ZOSTAŃ PSYCHONINJA I UJARZMIJ WŁASNY UMYSŁ

Umiejscawiamy się gdzieś, gdzie nic nas nie rozprasza, ani nam nie będzie przeszkadzać. Dla ułatwienia można zamknąć oczy. Skupiamy swoją uwagę na bodźcach płynących przez zmysły. Jesteśmy wtedy bardziej zakotwiczeni w teraźniejszości. Nasza percepcja jest czysta i niezakłócona przez wtórne wytwory umysłu. Nie dryfujemy niepotrzebnie w oceanie wyobraźni i nie hipnotyzujemy się nim. Nie jest to łatwe, bo myśli będą nieustannie zalewać naszą uwagę. Za każdy razem gdy pojawią się myśli i zdamy sobie sprawę, że to się stało, powracamy do skupiania się na bodźcach płynących przez zmysły. W ten sposób ćwiczymy koncentrację.

Po osiągnięciu tego etapu przenosimy naszą uwagę głębiej na poziom bezforemnego tła rzeczywistości. Skupiając się na tym bezforemnym tle, jednocześnie i tak postrzegamy wszystkie bodźce, jakie płyną przez zmysły oraz wszystkie myśli, jakie się pojawiają, czyli wszystko co ma jakąś formę. Tło rzeczywistości jest pustką, która zawiera wszystkie formy. Samo tło nie ma formy, a więc nie da się go zobaczyć, ani usłyszeć, ani dotknąć. Ale można wyczuć jego nieustającą obecność. Działa to na takiej samej zasadzie jakbyśmy chcieli zobaczyć samą przestrzeń. Nie da się tego zrobić, ponieważ jedyne co zobaczymy to to, co wypełnia tą przestrzeń. Tłem dla umysłu jest świadomość. Jeśli uda wam się na niej skupić, zdacie sobie sprawę, że nie ma ona formy, granic, jest bezosobowa i na głębszym poziomie, tym właśnie jesteśmy.

 

Klara Kawecka

2 myśli na temat “ZOSTAŃ PSYCHONINJA I UJARZMIJ WŁASNY UMYSŁ

    1. Dokładnie 🙂 Na poziomie fizycznym jesteśmy po prostu materią, na poziomie umysłowym jesteśmy jej częściowym odzwierciedleniem, a na jeszcze głębszym poziomie jesteśmy czymś niematerialnym i bezforemnym, co pozwala temu wszystkiemu istnieć.

      Polubione przez 1 osoba

Dodaj odpowiedź do Klara Kawecka Anuluj pisanie odpowiedzi