Świadomy sen (LD – lucid dreaming) to stan, gdy śpiąc wiemy, że śpimy i wiemy, że to czego doświadczamy jest snem.
LD pojawiają się spontanicznie wraz z rozwojem świadomości. Czyli przechodzeniem z poziomu uwagi zahipnotyzowanej treściami umysłu, do poziomu uwagi skoncentrowanej na pustce, w której odbywają się wszystkie treści umysłu. Im więcej się medytuje, tym częściej pojawiają się świadome sny. Jeśli potrafimy wyrwać się ze strumienia myśli i pozostać w stanie czystej uwagi, równocześnie i samoistnie zaczniemy rozwijać umiejętność świadomego śnienia. Jest to analogia zdolności, która po zamanifestowaniu się na jawie, pojawia się również we śnie. A więc LD rozwija się najprościej poprzez medytacje na jawie.
Oprócz tego istnieje kilka technik, które pozwalają odzyskać świadomość podczas spania (najbardziej popularną metodą jest patrzenie na ręce przed zaśnięciem, wraz z przekonaniem, że jest to punkt odniesienia, dzięki któremu gdy zobaczymy ręce we śnie, odzyskamy świadomość). Kiedy już opanujemy ten etap, czekają na nas kolejne wyzwania, czyli kontrola emocji oraz utrzymanie świadomego snu.
Gdy nauczymy się odzyskiwać świadomości we śnie, okazuje się, że często taki sen nie trwa zbyt długo, gdyż towarzyszą mu emocje tak silne, że nas po prostu z niego wybudzają. Aby temu zapobiec trzeba nauczyć się stabilizować sen, poprzez znalezienie punktu odniesienia (ponownie mogą być to ręce), na który przenosi się wtedy uwagę, tak aby emocje wygasły.
Oprócz tego sen z natury jest hipnotyzujący, więc po odzyskaniu świadomości, możemy chwilę później zostać ponownie wciągnięci w wir marzeń sennych. Wynika to z tego, że podobnie jak na jawie, trudno jest utrzymać stan czystej świadomości. Skoncentrowana uwaga szybko przenosi się z „pustki, w której wszystko się dzieje”, na „wszystko, co się dzieje”, skacząc z jednego elementu na kolejny. Zdolność utrzymania świadomości we śnie, zależy od naszej umiejętności utrzymania czystej świadomości w ciągu dnia. Poza tym warto mieć na uwadze, że większość snów opartych jest na ruchu i ciągłej zmianie treści, z tego względu utrzymanie naszej uwagi w niezmiennym opanowaniu jest szczególnie utrudnione. Nawet wpatrywanie się w jeden punkt we śnie często powoduje wybudzenie.

Świadomemu śnieniu często towarzyszy OOBE (out of body experience), czyli doświadczenie w którym świadomość opuszcza ciało fizyczne. Najczęściej ma to miejsce w momencie, gdy pozostajemy świadomi podczas zapadania w sen i wybudzania. Ma się wtedy wrażenie (przy zasypianiu) bycia wystrzelonym z ciała do głębszego wymiaru niż czasoprzestrzeń i (przy budzeniu) wepchniętym do ciała z powrotem. Uchwycenie OOBE podczas zasypiania jest dosyć trudne, bo bardzo rzadko jest się wtedy świadomym. Znacznie częściej można odczuć to podczas wybudzania. Wystarczy do tego świadomy, przejrzysty sen. Takie pojawiają się najczęściej podczas ostatnich godzin snu, czyli po 7-9 godzinach spania, w zależności od indywidualnych uwarunkowań. Innego rodzaju OOBE pojawiają się także w samym śnie, gdyż nasza świadomość nie jest wtedy tak trwale związana z ciałami fizycznymi jak na jawie. Znikają bariery czasoprzestrzenne i głębokie utożsamienie się z własną osobą. W ten sposób też możemy kierować naszymi snami.
Odzyskując świadomość w śnie i nakierowując odpowiednio wolę i uwagę, możemy przenieść się w dowolne miejsce, przeistoczyć się w inną osobę, stworzenie czy przedmiot i zrobić wszystko to, na co nasze fizyczne ciało nam nie pozwala, czyli możemy latać, przechodzić przez obiekty, powiększać się, zmniejszać, podróżować na astronomiczne odległości itd. Możliwości jest nieskończenie wiele. Oprócz tego możemy sterować snami, tak by przeżyć określoną sytuację, spotkać konkretne osoby, odnaleźć rozwiązanie problemów, uzyskać pożądaną inspirację czy wejrzeć w przyszłe wydarzenia. Oczywiście nie wszystko zawsze wychodzi, ale zabawa i tak jest przednia.
Świat snów w końcu rządzi się swoimi prawami. Czas, przestrzeń i grawitacja we śnie to zjawiska względne, którymi można manipulować podobnie jak samą treścią marzeń sennych. Ta z kolei zmienia się w zależności od tego gdzie skupiamy uwagę i jakie mamy względem niej oczekiwania (przykładowo jeśli śni nam się, że lecimy, a zaczniemy skupiać się na ziemi w dole, to ściągnie nas ku ziemi, jeśli zorientujemy się, że właściwie to nie umiemy latać, to też oczywiście spadniemy, itd.). Treść marzeń sennych oraz to jak nimi kierujemy jest odzwierciedleniem naszych wewnętrznych przekonań. Im są one mniej ograniczone, tym większe mamy możliwości. Natomiast skuteczność w przywołaniu konkretnej treści zależy od emocji, jakie w to wkładamy. Im są intensywniejsze, tym szybciej sen zostanie zrealizowany.
Po wykształceniu umiejętności odzyskiwania świadomości podczas snu, często wpływa się na przebieg snu, tak by sprawiał on nam przyjemność, spełniał pragnienia niezrealizowane na jawie lub dawał nam odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Nie jest jednak tak, że odzyskanie świadomości w śnie oznacza, że możemy sen w całości kontrolować i kreować. Z czasem można zauważyć, że kierujemy tylko głównym wątkiem snu, natomiast wiele innych elementów pojawia się samoistnie. Najłatwiej dostrzec to obserwując w śnie krajobraz oraz postacie. Sceneria snów zazwyczaj tworzy się sama, a osoby, które spotykamy w snach mogą działać niezgodnie z naszymi oczekiwaniami, twierdzić że istnieją naprawdę, że mają własną świadomość i to my jesteśmy częścią ich snu, a nie oni naszego.
Oprócz tego, podczas sterowania snem dosyć istotne jest w jaki sposób przywołujemy konkretną treść marzenia sennego. Odpowiednie sformułowanie pragnienia jest kluczem do sukcesu. W inny sposób wykreuje się marzenie senne jeśli na przykład będziemy chcieli być jak ryba, a inaczej gdy będziemy chcieli być rybą, jeszcze inaczej jeśli będziemy chcieli być specyficznym gatunkiem, na przykład makrelą czy rekinem. Najlepiej przygotować sobie przed zaśnięciem odpowiednio sprecyzowane pragnienie lub pytanie. Musimy też wziąć pod uwagę, że nie na wszystko dostaniemy dokładną odpowiedź. Gdy będziemy chcieli zobaczyć początek koła, to go nie zobaczymy, bo go po prostu nie ma. Wskazane jest również, aby pytanie czy pragnienie naprawdę nurtowało nas na jawie, gdyż wtedy będzie ono pierwszym, które przypomnimy sobie podczas spania.

W przypadku gdy pytanie dotyczy przyszłości, najlepiej ukierunkować sen, tak aby odpowiedź znajdowała się za jakaś możliwą do pokonania barierą, na przykład za drzwiami. Znaczna część proroczych snów, jakie mogą nam się przyśnić, jest efektem logicznych ciągów myślowych, dzięki którym możemy przewidzieć, czy dane wydarzenie będzie miało miejsce i jak będzie przebiegać, ale istnieją też sny na tyle specyficzne i zaskakujące, że dopiero gdy na jawie dzieje się to samo, co we śnie, orientujemy się, że mieliśmy sen profetyczny. Z czasem można nauczyć się odróżniać sny prognostyczne od pozostałych.
Kolejnym ciekawym aspektem świadomego śnienia jest wspólny sen. Prawie zawsze postacie spotkane we śnie to wytwory naszego umysłu. Zdarza się jednak, że można mieć z inną osobą wspólny sen. Rzadko kiedy obydwie osoby są w nim świadome, ale nie jest to niemożliwe. Opis takiego snu na pewno będzie miał wiele wspólnych punktów, chociaż może nie być w pełni identyczny. Wynika to przede wszystkim z tego, że podobnie jak w rzeczywistości, ludzie zwracają uwagę na inne aspekty tego samego środowiska i inaczej je interpretują. Podczas LD możemy również komunikować się z innymi osobami (najłatwiej z tymi, z którymi jesteśmy mocno związani emocjonalnie). Przekazywanie wiadomości podczas LD polega na umiejętnym przywołaniu drugiej osoby do własnego snu i powiedzeniu jej, tego co chcemy. Taka informacja odbierana jest przez podświadomość drugiej osoby i przekształcana. Bardzo rzadko jest odbierana świadomie. W praktyce wygląda to tak, że druga osoba może obudzić się z przeświadczeniem lub jedynie lekkim wrażeniem, dotyczącym tego co chcieliśmy jej przekazać.

Im więcej mamy świadomych snów, tym ciekawsze są nasze doświadczenia podczas spania, bowiem zagłębiamy się coraz bardziej w istotę wymiaru sennego. LD stanowi bramę do poznania podświadomości i snu samego w sobie. Obserwacja treści marzeń sennych dostarcza nam informacji o tym, co dzieje się w naszej psychice. Z kolei nakierowanie woli i uwagi na aspekty dotyczące samego snu (takie jak: Co jest tłem dla snu? Gdzie odbywa się sen? Skąd się wziął?), pozwala na odkrycie jego prawdziwego oblicza. Często rozwiązania przychodzą zupełnie inne niż się spodziewamy. Ostatni etap świadomego śnienia, to osiągnięcie świadomego snu bez snów. Treści marzeń sennych znikają i pojawia się wszechogarniające, ekstatyczne światło, będące emanacją bezpostaciowej świadomości. Przy pierwszym takim doświadczeniu człowiek zazwyczaj się budzi, ale przy kolejnych może nauczyć się przebywać w tym świetle, bądź świadomie wchodzić w kolejne marzenia senne. Taki stan uzyskuje się po uświadomieniu sobie, że treści marzeń sennych to iluzja, dziejąca się w polu świadomości. Najczęstszą przeszkodą, aby osiągnąć ten najgłębszy stan śnienia jest brak systematyczności, ego, które za wszelką cenę stara się skupiać uwagę śniącego na realizowaniu pragnień, przeświadczenia co do natury snu (przede wszystkim tego, że sen ogranicza się tylko do doświadczenia treści marzeń sennych), przekonanie o pełnej kontroli nad treścią marzeń sennych, a także strach i blokada wewnętrzna przed dalszym zgłębianiem LD. A co zyskujemy praktykując LD? Przede wszystkim zaglądamy w głąb własnej psychiki, uświadamiamy sobie nasze lęki i pragnienia, otwieramy drzwi do poznania podświadomości, możemy odnaleźć inspiracje, odpowiedzi na nurtujące nas pytania i rozwiązania dla problemów, a ostatecznie mamy szanse doświadczyć, że pod treścią marzeń sennych istnieje czysta bezforemna świadomość.
Klara Kawecka
Bardzo ciekawy artykuł!! Czasem miewam takie świadome sny, i jestem wtedy kompletnie niewyspana 😉
PolubieniePolubienie
Dziękuję! Cieszę się, że Ci się spodobał. Ja nigdy nie zauważyłam związku pomiędzy świadomym śnieniem a niewyspaniem. Za to zawsze mam lepszy nastrój kolejnego dnia 🙂
PolubieniePolubienie